.
.
.
Jedynym zespołem w nowosądeckiej B-klasie, który ma na swoim koncie same zwycięstwa jest drużyna KS Chruślice. W najbliższej kolejce zagrają na wyjeździe z Tabaszovią Tabaszowa, która jako druga ekipa ligi nie poniosła jeszcze porażki.
- Dzisiaj jest nam niezwykle ciężko mówić o konkretnych planach na ten sezon – mówi prezes klubu Marcin Bocheński. – Na pewno postawa zespołu w obecnych rozgrywkach może cieszyć, w każdym meczu udało się nam zdobyć komplet punktów, ale chyba jest za wcześnie by wyciągać daleko idące wnioski. Zobaczymy jak sytuacja będzie wyglądać po rundzie jesiennej. Siądziemy wtedy z zawodnikami i zdecydujemy, o co będziemy konkretnie walczyć w tych rozgrywkach.
Ostatnie spotkanie z Jaworzynką Gołkowice udało się rozstrzygnąć na swoją korzyść w ostatnich minutach meczu. Ostatecznie Chruślice wygrały 3:2 i podtrzymały znakomitą passę.
– Zespół gra równo i jako jedyna ekipa naszej ligi nie mamy do czynienia z wahaniem formy – zaznacza prezes – Jest dobrze, mamy pierwsze miejsce, ale za nami jest dopiero pięć kolejek. Oczywiście, jeśli będzie okazja na awans, to postaramy się ją wykorzystać. Na razie skupiamy się na grze, robimy swoje.
KS Chruślice imponuje w tym sezonie nie tylko zdobyczą punktową, ale także znakomita skutecznością. W dotychczasowych pięciu kolejkach udało się zawodnikom z Nowego Sącza zdobyć aż siedemnaście bramek, co jest najlepszym wynikiem w lidze.
– Na pewno mamy niezłych piłkarzy, którzy w warunkach B klasy są wyróżniającymi się postaciami – dodaje Marcin Bocheński. – To przede wszystkim Arkadiusz Buźniak, Krzysztof Ziobrowski, Jarosław Buźniak i Paweł Uryga. To jest trzon zespołu. Na tych graczach opiera się gra naszej drużyny.
źródło: www.sadeczanin.info
LKS Ubiad X:X KS Chruślice 





